Bycie rodzicem to bardzo ważna i cenna rola w życiu człowieka, ale może być także trudna i wiązać się z wieloma wyzwaniami. Co może wpływać na wypalenie rodzicielskie i w jaki sposób można sobie z nim radzić? Dowiesz się tego z poniższego artykułu.
Wypalenie rodzicielskie nie oznacza, że jesteś złym rodzicem, osobą niekompetentną albo że nie dajesz sobie rady z wychowaniem dziecka czy budowaniem z nim więzi. Może natomiast być sygnałem, że jesteś przeciążony i potrzebujesz odpoczynku, zmiany lub dodatkowego wsparcia.
Wypalenie rodzicielskie – jakie mogą być objawy?
Stres, zmęczenie, poczucie presji, frustracja i rozdrażnienie to tylko niektóre sygnały, przy których warto zatrzymać się i zastanowić nad tym, co się dzieje.
W pogoni codziennego życia czasami trudno znaleźć moment, żeby pomyśleć o własnych potrzebach i o tym, co jest dla nas w danej chwili ważne. Jesteśmy zajęci obowiązkami, pracą czy opieką nad dzieckiem.
Przytoczone w tym artykule przykłady to tylko niektóre z możliwych przyczyn zmęczenia i frustracji rodzica. Każda sytuacja jest indywidualna, dlatego powodów pogorszenia samopoczucia może być znacznie więcej.
Przyczyny wypalenia rodzicielskiego – wysokie oczekiwania wobec siebie
Jednym z czynników, które mogą zwiększać przeciążenie, są bardzo wysokie oczekiwania wobec siebie. Mogą sprawiać, że zaczynamy czuć się niewystarczająco dobrymi rodzicami.
Informacje docierające do nas z mediów społecznościowych, obserwowanie innych osób oraz nierealistyczne wymagania wobec samych siebie mogą prowadzić do ciągłego poczucia niezadowolenia i przekonania, że robimy za mało.
Warto jednak pamiętać, że w rzeczywistości nie ma idealnych rodziców, którzy nie popełniają błędów, zawsze reagują „podręcznikowo” i w każdej sytuacji wiedzą, co zrobić. Nie o to chodzi w rodzicielstwie, żeby być idealnym rodzicem.
Zastanów się, jakie są Twoje oczekiwania wobec siebie jako rodzica. Czy Twoje standardy są realne, czy może są bardzo wysokie? Czy wobec innych rodziców również masz takie wymagania? Czasami zdarza się, że siebie traktujemy znacznie bardziej surowo niż inne osoby i stawiamy sobie wymagania, których spełnienie jest bardzo trudne albo wręcz niemożliwe.
Ciągle za mało… – Poczytaj więcej tutaj
Porównywanie się z innymi rodzicami
Kolejnym problemem może być porównywanie się z innymi. Warto jednak pamiętać, że często nie porównujemy się z całym, realnym życiem drugiego człowieka, ale z jego obrazem, który stworzyliśmy we własnej głowie.
Ten obraz może być wyidealizowany i sprawiać, że sami wypadamy na jego tle znacznie gorzej. Szczególnie łatwo może się to pojawiać podczas korzystania z mediów społecznościowych.
Widzimy na przykład zdjęcie idealnie wysprzątanej kuchni, rodzinnego wyjazdu czy uporządkowanego życia. Nie widzimy natomiast całego kontekstu, trudności ani tego, co działo się przed zrobieniem zdjęcia i po nim.
Takie obrazy mogą dodatkowo wzmacniać nasze nierealistyczne oczekiwania wobec rodzicielstwa.
Brak czasu dla siebie a zmęczenie rodzicielstwem
Brak czasu dla siebie to kolejny ważny element, który może wpływać na samopoczucie rodzica. Jeśli przez dłuższy czas nie masz przestrzeni na odpoczynek albo zrobienie czegoś tylko dla siebie, może pojawiać się frustracja i poczucie, że Twoje własne potrzeby pozostają niezaspokojone.
Pamiętaj, że jako rodzic również masz prawo do odpoczynku i zadbania o siebie. Odpoczynek nie jest czymś, na co trzeba sobie zasłużyć dopiero po wykonaniu wszystkich obowiązków.
Brak wsparcia i przeciążenie rodzica
Brak wsparcia to kolejny ważny czynnik, który może wpływać na to, w jaki sposób radzimy sobie z codziennymi wyzwaniami rodzicielstwa.
Warto w miarę możliwości budować wokół siebie sieć wsparcia. Relacje rodzinne i sytuacje życiowe bywają jednak różne i czasami zdarza się, że nie mamy możliwości skorzystania z pomocy bliskich, mimo że bardzo jej potrzebujemy.
W takiej sytuacji warto rozważyć inne dostępne możliwości, na przykład konsultację z psychologiem lub udział w grupie wsparcia dla rodziców. Podczas takich spotkań rodzice mogą dzielić się swoimi doświadczeniami, trudnościami i sposobami radzenia sobie z nimi.
Kontakt z osobami, które mierzą się z podobnymi problemami, może również pomóc zobaczyć, że doświadczanie trudności w rodzicielstwie nie oznacza, że coś jest z nami nie tak.
Problemy z odpoczynkiem – PRZECZYTAJ ARTYKUŁ
Wypalenie rodzicielskie – jak sobie radzić?
Nie zawsze możemy zaplanować dłuższy wyjazd, urlop czy kilka dni odpoczynku. Dlatego warto zwracać uwagę również na małe rzeczy i wykorzystywać krótkie momenty, kiedy możemy zrobić coś dla siebie.
Może to być chwila na tarasie, zjedzenie czegoś, co lubisz, krótki spacer, spokojna kawa czy telefon do przyjaciela. Takie małe przyjemności często łatwiej wpleść w codzienne życie niż dłuższy odpoczynek.
Warto również zastanowić się nad własnymi potrzebami. Czego najbardziej brakuje Ci w tej chwili? Odpoczynku, czasu w samotności, kontaktu z innymi ludźmi, pomocy w obowiązkach, snu, a może możliwości porozmawiania z kimś o tym, jak się czujesz?
Nie każdą trudność można rozwiązać natychmiast, ale samo zauważenie własnych potrzeb może być pierwszym krokiem do poszukania sposobu na zmniejszenie przeciążenia.
Wypalenie rodzicielskie – kiedy warto skorzystać z pomocy psychologa?
Jeśli przez dłuższy czas towarzyszą Ci silne, nieprzyjemne emocje, masz trudności z odpoczynkiem i regeneracją, czujesz się przeciążony albo zmagasz się z nasilonym poczuciem winy związanym z rodzicielstwem, warto zastanowić się nad konsultacją z psychologiem.
Rozmowa ze specjalistą może pomóc przyjrzeć się temu, co wpływa na Twoje samopoczucie, lepiej rozpoznać własne potrzeby oraz poszukać sposobów radzenia sobie z codziennym przeciążeniem.


